Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo Beenhakker okazał swoim piłkarzom serce

1 lutego 2008, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Selekcjoner reprezentacji Polski nie ma serca ze stali. Wie, że piłkarze muszą trenować, ale i... odpoczywać. Przed jutrzejszym meczem z Finlandią zrobił im więc niespodziankę i rano ciężkich ćwiczeń nie było. "Urlop" nie potrwa jednak długo. Już o 18 ostatnie zajęcia przed spotkaniem, które dla wielu kadrowiczów będzie walką o "być albo nie być" w drużynie Leo.

To, że zajęć nie było, nie oznacza jednak, że piłkarze reprezentacji Polski wylegiwali się w łóżkach. Nic bardziej mylnego - Beenhakker dba o dobrą atmosferę i konsolidację zespołu, dlatego zaprosił swoich podopiecznych na wspólny spacer po Pafos.

Z Finlandią zagramy już jutro o godzinie 17. Potem zdecydowana większość piłkarzy wróci do swoich klubów, a na zgrupowanie dojadą reprezentanci z klubów zagranicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj