Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawie urwał stopę, będzie pauzował trzy mecze

28 lutego 2008, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzy mecze - tylko tyle odpoczywać będzie piłkarz, który brutalnie sfaulował w sobotę napastnika Arsenalu, Eduardo da Silvę. Martin Taylor, bo o nim mowa, tak wjechał w nogę rywala, że temu ostatniemu niemal wyszła na wierzch kość. "Powinien dostać dożywotnią dyskwalifikację!" - trąbił menadżer "Kanonierów" Arsene Wenger. Gdy emocje już opadły, pogodził się ze standardowym wymiarem kary.

A standardowa kara za podobne wykroczenie na Wyspach to dyskwalifikacja na trzy mecze. I tyle też będzie pauzował Taylor.

Tymczasem da Silva przez rok nie powącha murawy. Piłkarz reprezentacji Chorwacji jest jednak szczęśliwy, że w ogóle wróci do gry. O Euro 2008 nawet nie chce myśleć. Żal jest zbyt duży.

Taylor żałuje, że jego wślizg zakończył się w taki sposób - odwiedził da Silvę w szpitalu i serdecznie go przepraszał - informuje onet.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj