Dziennik Gazeta Prawana logo

Barcelona nie ma szacunku do Wisły

9 sierpnia 2008, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cantoro Barcelona nie ma szacunku dla Wisły
Cantoro Barcelona nie ma szacunku dla Wisły/Inne
Barcelona w ogóle nie szanuje Wisły. Rywale "Białej Gwiazdy" w batalii o Ligę Mistrzów wymyślili sobie, że lepiej będzie, gdy pierwszy mecz odbędzie się w Krakowie, a drugi w Barcelonie. Na szczęście wiślacy nie mają zamiaru zgodzić się na taką zamianę. "Takie zachowanie Barcy jest nie fair" - ocenia piłkarz Wisły Mauro Cantoro.

"Nie rozumiem tego. Było losowanie - najpierw zagramy u nich, a potem u nas. Co tu zmieniać" - rozkłada ręce Cantoro.

Władze Wisły nie zgodziły się na propozycję zamiany meczów i Barcelona musi obejść się smakiem. "Na pewno to, że zagramy rewanż u siebie, jest korzystne" - tłumaczy Cantoro w "Przeglądzie Sportowym".

Jak wygrać z Barceloną? "Musimy wszyscy biegać. Więcej od nich, bo to mistrzowie trzymania piłki. Jak mają piłkę, to rządzą. Jak jej nie mają, muszą za nią biegać i już nie czują się tak dobrze" - taką receptę na rywala ma Cantoro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj