Dziennik Gazeta Prawana logo

"Drzewiecki rzucił się jak szczerbaty na suchary"

2 października 2008, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Drzewiecki rzucił się jak szczerbaty na suchary"
Inne
Zapalony kibic piłkarski Jacek Kurski chwali ministra sportu za wprowadzanie porządków w PZPN. Ale też nie szczędzi krytyki. "Rzucił się trochę, jak szczerbaty na suchary, a potem okazało się, że nie ma poparcia FIFA i UEFA, a cały PZPN śmieje mu się w twarz" - mówi Kurski w Radiu ZET. Elżbieta Jakubiak z PiS twierdzi z kolei, że całe zamieszanie w PZPN związane jest z walką o prawa do transmisji z Euro 2012.

"Poinformował opinię publiczną, że ma poparcie, że przynajmniej poinformował w sposób życzliwy FIFA i UEFA, tymczasem następnego dnia śmieje mu się w nos cały PZPN, pan Listkiewicz, pan o cudownym nazwisku Kręcina. Bardzo uwielbiam to nazwisko, bo jest chodzącym symbolem tego, co się przez lata działo w PZPN. I mamy dzisiaj pasztet" - powiedział w Radiu ZET Jacek Kurski.

Poseł uważa jednocześnie, że w takiej sytuacji Mirosław Drzewiecki nie może się ugiąć, bo inaczej się ośmieszy. Kurski przyznaje jednocześnie, że żal mu trochę ministra Drzewieckiego, "dlatego że w słusznej sprawie zadziałał, ale zadziałał skrajnie nieprofesjonalnie".

Jeszcze inaczej całą sprawę widzi była minister sportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Elżbieta Jakubiak. Jej zdaniem wprowadzenie kuratora do PZPN może się wiązać z dążeniem do zapewnienia sobie wpływu na to, kto będzie miał prawo do telewizyjnych transmisji mistrzostw Europy. Zwróciła uwagę, że zarząd PZPN został zawieszony przez trybunał arbitrażowy złożony z sędziów powołanych przez Piotra Nurowskiego, szefa PKOl i Polsatu - stacji, która miała wyłączność na transmisję meczów Euro 2008.

"Nie mam podstaw uwierzyć, że działania ministra zmierzają do uprzątnięcia bałaganu" - powiedziała Jakubiak w radiowej "Trójce". Dodała, że nie rozumie momentu, w którym minister wprowadził do związku kuratora.

FIFA postawiła Polsce ultimatum: jeśli do poniedziałku, 6 października, nie zostanie cofnięta decyzja o wprowadzeniu do Związku kuratora, polscy piłkarze nie zagrają w eliminacjach mistrzostw świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj