Dziennik Gazeta Prawana logo

Gołota ubrał choinkę mimo kontuzji

24 grudnia 2008, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gołota ubrał choinkę mimo kontuzji
Inne
W domu Gołotów w Chicago szykują się radosne święta. Andrzej tryska humorem mimo kontuzji odniesionej w walce z Rayem Austinem. Ubrał już choinkę, prezentami zajęła się jego żona Mariola. A dzieci - Andrzejek i Ola - z niecierpliwością czekają na pierwszą gwiazdkę.

"Działała tylko część. Ale zadzwoniłem po fachowca i jakoś udało się zapalić wszystkie" - mówi. Choinka Gołoty też jest wagi ciężkiej. Ma trzy metry wysokości, w obwodzie przypomina ring.

Jakie potrawy wigilijne potrafi przyrządzić? "Najlepiej to umiem jeść. A z wigilijnych potraw smakują mi barszcz, kutia, karp..." - śmieje się Gołota i wymienia wszystkie dwanaście potraw.

Andrzej nie wysiedzi w domu. Gapienie się w telewizor to nie dla niego. "Już w pierwszy dzień świąt lecimy do Kolorado na narty" - mówi bokser.

Wigilia w USA u Gołotów nie różni niczym od obchodzonej w Polsce. "Czekamy na pierwszą gwiazdkę, potem modlimy się, dzielimy opłatkiem i siadamy do stołu. Potrawy mamy postne, te same, co w Polsce. Wszystko tu można kupić. A potem otwieramy prezenty. A ja? Coś tam sobię kupię" - opowiada żona boksera Mariola.

>>>Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj