Trzydziesty Rajd Dakar zaczął zbierać śmiertelne żniwo. Na trasie znaleziono ciało francuskiego motocyklisty Pascala Terry'ego. Motocyklista po wypadku został odrzucony od swojej maszyny na piętnaście metrów. Organizatorzy znaleźli go w gęstym buszu.
Terry jest pierwszą śmiertelną ofiarą tegorocznej edycji imprezy, która po raz pierwszy odbywa się w Ameryce Południowej.
49-letni Terry zaginął podczas niedzielnego etapu z Santa Rosa do Puerto Madryn w Argentynie. Francuz leżał w odległości 15 metrów od swojego motocykla. Terry nie jest zresztą pierwszą ofiarą tegorocznego rajdu. Podczas pierwszego etapu ranni zostali Brytyjczycy Paul Green i Matthew Harrison, którzy do tej pory
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|