Howett podkreślił, że . W tym celu prowadził rozmowy zarówno z Kubicą, jak i Finem Kimim Raikkonenem, który po obecnym sezonie opuści ekipę Ferrari. W obecnym sezonie . Dziś w Japonii pierwszy z nich był drugi, ale to nie zmieniło sytuacji Polaka.
"Trulli wykonał kawał dobrej roboty, ale . Na numer jeden w naszym zespole potrzebujemy chyba jeszcze kogoś lepszego" - przyznał w wypowiedzi dla BBC Howett. Szybko dodał jednak, że . "Prawdopodobnie straciliśmy Roberta. Poczekajmy jeszcze parę dni i wszystko będzie jasne, choć " - powiedział szef Toyoty.
Po tej wypowiedzi Howetta , gdzie miałby zastąpić Fernando Alonso, który przenosi się do Ferrari. Hiszpan polecił Kubicę swojemu dotychczasowemu pracodawcy, podkreślając, że .
Kubica z kolei przyznał w czwartek, że . "Nie ma jeszcze podpisanej umowy, dlatego nie zdradzę nazwy teamu" - powiedział.