Mieszkający na stałe w Nowym Jorku Polak tryskał humorem i zapowiedział, że ten rok będzie dla niego przełomowy. Jak przyznał, nie spodziewał się, że dość łatwo pokona rywala.
- relacjonował 27-letni Kownacki.
Ta sytuacja - według niego - ustawiła walkę i potem "było już z górki".
- dodał.
Barclay's Center to szczęśliwy dla Kownackiego obiekt. W tej hali wygrał już sześć pojedynków. Na dodatek sobotnie zwycięstwo oklaskiwało kilkuset polskich fanów.
- powiedział.
"Baby Face" to ringowy przydomek Kownackiego, adekwatny do sytuacji, gdyż jego twarz w konfrontacji z Tuftem praktycznie nie ucierpiała i przypominała dziecięce oblicze.
- przyznał.
Kownacki pochodzi z miejscowości Konarzyce koło Łomży. Do USA przyjechał z rodzicami, gdy miał siedem lat.
- wspomniał.
Jakie są inne jego najbliższe plany?
- podsumował Kownacki.