Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica wierzy, że w tym roku wygra

29 maja 2008, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowca BMW Sauber przyznał, że wciąż ma nadzieję na odniesienie swojego pierwszego zwycięstwa w tym roku. Robert Kubica wierzy, że ciężka praca jego zespołu zapewni mu taką szansę. "Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć coś więcej. Na 12 wyścigów do końca sezonu teoretycznie rzecz biorąc każdy kierowca w stawce jest kandydatem do tytułu" - powiedział.

Wcześniej Polak wykluczał siebie z walki o mistrzostwo. Jednak teraz, gdy po sześciu wyścigach ma tylko sześć punktów straty do lidera klasyfikacji generalnej, nie wyklucza takiej możliwości "Mam nadzieję, że stracone punkty w Australii nie wpłyną na moją ostateczną pozycję w mistrzostwach" - powiedział w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie Formuły Jeden.

"Wiem jednak, że zespół pracuje tak ciężko, jak nigdy dotąd i jestem pewny, że przed końcem sezonu będę miał swoją szansę” - dodał Kubica.

Krakowianin przyznał też, że w Monako mógłby wygrać, gdyby Hamilton popełnił jeszcze jeden błąd. Zapytany o to, jakie wspomnienia będą mu towarzyszyły przy okazji powrotu do Montrealu, opowiedział: "Jestem szczęśliwy, że będę mógł wrócić na jeden z moich ulubionych torów. Czuję się na nim dobrze i wiem, że ubiegłoroczny wypadek nie będzie miał absolutnie żadnego wpływu na moje osiągi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj