Dziennik Gazeta Prawana logo

Vettel: Nie miałem gdzie uciec

29 marca 2009, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sebastian Vettel o kraksę na torze obwinia Roberta Kubicę! Młody Niemiec twierdzi, że wjeżdżając w zakręt był przed kierowcą BMW Sauber, a Polak nie zostawił mu wystarczająco miejsca. "Nie miałem gdzie uciec" - tłumaczy się.

"Zaledwie kilka okrążeń przed końcem zderzyłem się z innym samochodem. Próbowałem bronić swojej pozycji, ale moje opony przestały już trzymać. Kiedy wjeżdżaliśmy w zakręt jechałem przed Kubicą, a potem nie miałem gdzie uciec. Potem po prostu zderzyłem się z Robertem" – powiedział Vettel portalowi f1.pl.

>>>Zobacz kraksę Vettela z Kubicą

"Do momentu kolizji był to dla nas bardzo udany wyścig. Jechałem na bardzo dobrej i mocnej pozycji. y" - ocenia wyścig Niemiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj