Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Było widać 20 metrów do przodu

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Na prostej startowej jechało się 250 na godzinę i było widać 20 metrów do przodu. Warunki były dramatyczne" - ocenił tuż po wyścigu Robert Kubica. Polski kierowca i tak bardzo dobrze dawał sobie radę i na metę dojechał na siódmym miejscu.
Wyścig o Grand Prix Japonii na torze Fuji wygrał Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLarena. Kubica mógł walczyć o wyższą pozycję, ale dostał karę przejazdu przez aleję serwisową za kolizję ze zwycięzcą.

Polak zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców. Do końca sezonu pozostały już tylko dwa Grand Prix. "Jedziemy na ostatnie dwa wyścigi dobrze nastawieni, choć sezon jest ciężki" - powiedział Kubica.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj