Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie nie obawiają się polskich koszykarzy. Twierdzą, że biało-czerwoni są słabsi od Argentyny

5 września 2019, 10:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrey Vorontsevich
Andrey Vorontsevich/PAP/EPA
Prasa optymistycznie ocenia szanse Rosjan na awans do ćwierćfinałów mistrzostw świata koszykarzy, a Polskę ocenia jako rywala, z którym można wygrać. Polacy i Wenezuelczycy, z którymi grać będzie Rosja, ustępują klasą Argentyńczykom - podkreśla "Kommiersant".

"Kolejne mecze MŚ nie powinny wywoływać uczucia paniki u tych, którzy martwią się o rosyjską drużynę" - ocenia ten jeden z głównych moskiewskich dzienników. Przyznaje, że Polska ma za sobą trzy zwycięstwa w mistrzostwach. Jednak Polacy mają skład "mało wyrazisty, bez wątpienia mniej doświadczony i biegły" niż Argentyńczycy - uważa gazeta. Jako "jeszcze skromniejszy" ocenia skład Wenezueli, z którą w meczu kontrolnym w sierpniu Rosjanie poradzili sobie "bez szczególnego trudu".

Rosjanie są w stanie wygrać z Polską, muszą tylko dalej trzymać się swojej linii gry - powiedział dziennikowi "Izwiestija" Aleksiej Sawrasienko, obecnie menadżer Lokomotiwu-Kubań. Andriej Woroncewicz i Andriej Zubkow mają za sobą "trzy mocne mecze; "jeśli nie zmniejszą tempa, to możemy zajść daleko - nie tylko do ćwierćfinału, ale i walczyć o medale" - prognozuje Sawrasienko. Jego zdaniem w Wuhan rosyjska drużyna "pokazuje grę zespołową i robi postępy z meczu na mecz".

Również były trener "Sbornej" David Blatt, obecnie prowadzący Olympiakos Pireus, chwali Rosjan za to, że "mimo strat pokazują świetną koszykówkę i walczą o każdą piłkę".

Jednak dwukrotny wicemistrz świata Siergiej Panow zwraca uwagę, że Rosjanie "nie mają wyrazistego lidera", a w starciu z Argentyną zabrakło im agresji i siły. "Mam nadzieję, że w dwóch meczach drugiego etapu grupowego unikniemy takich problemów. Polska i Wenezuela nie mają tak wybitnych zawodników jak Luis Scola" - pociesza się Panow. Ostrzega przy tym, że "takie drużyny, jak Wenezuela, zawsze wyróżniały się kondycją fizyczną" i tutaj - jego zdaniem - Rosjanie powinni zrekompensować swoje niedostatki grą zespołową.

"W każdej chwili trzeba działać racjonalnie i z zimną krwią, wtedy nie będziemy mieli problemów podczas meczu" - prognozuje Panow.

"Izwiestija" zaznaczają, że pojedynek z Polską - już 6 września - "będzie miał decydujące znaczenie", bo przegrana pozbawi Rosję szans wejścia do ćwierćfinału. Przypomina, że Polacy wygrali wszystkie trzy mecze w pierwszym etapie i zauważa, że ich liderem jest "dobrze znany rosyjskim kibicom Mateusz Ponitka".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj