Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes PZKosz przesadził z radością po wygranym meczu z Chinami? Miny koszykarzy bezcenne. Uwaga, wulgaryzmy! [WIDEO]

3 września 2019, 07:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Piesiewicz
Radosław Piesiewicz/X.com
Polscy koszykarze w drugim meczu na mistrzostwach świata w Pekinie mieli przeciwko sobie publiczność i sędziów. Jednak jedni i drudzy nie przeszkodzili im w zwycięstwie nad Chinami. Po spotkaniu euforia w ekipie biało-czerwonych była wielka. Z radością trochę przesadził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz.

Polacy po dwóch seriach gier mają na koncie dwa zwycięstwa. Dzięki temu są już pewni udziału w kolejnej rundzie turnieju. Awans zapewniło im zwycięstwo w pojedynku z gospodarzami MŚ. Mecz z reprezentacją Chin miał dramatyczny przebieg. Biało-czerwoni słabo zaczęli. Po pierwszej kwarcie przegrywali 10. punktami. Potem jednak z każdą kolejną minutą się rozkręcali. Gdyby nie postawa sędziów, którzy co chwila mylili się na korzyść Chińczyków, to nasi koszykarze mogliby cieszyć się ze zwycięstwa już po upływie regulaminowego czasu gry. Jednak dzięki arbitrom i ich skandalicznym decyzjom trzeba było walczyć w dogrywce. Ostatecznie lepsi w niej okazali się Polacy.

Po meczu do szatni biało-czerwonych wparował Radosław Piesiewicz. Szef polskiej koszykówki był w świetnym humorze. Prezes PZKosz krzyczał, ściskał zawodników i w wulgarny sposób dał też do zrozumienia co sądzi o postawie sędziów. Polacy byli lekko zdziwieni i chyba też zażenowani zachowaniem swojego szefa.

To jest za mocne, Prezes PZKosz wbija do szatni naszych po meczu z Chinami.

- "Kawał dobrej roboty, jesteście najlepsi na świecie, chuj im w dupę, brawo". 😂 pic.twitter.com/BT0tRtNGDl

Tomasz Szczygieł 📡 (@TomekSzczygiel) September 2, 2019
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj