Dziennik.pl logo

Boston Celtics lepsi Dallas Mavericks w pierwszym meczu finału NBA

7 czerwca 2024, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dallas Mavericks - Boston Celtics
Jayson TatumP.J. Washington i Maxi Kleber/PAP/EPA
Pierwszy krok zrobiony. Koszykarze Boston Celtics wygrali Dallas Mavericks 107:89 w pierwszym meczu finału ligi NBA. Do rekordowego, 18. tytułu brakuje im jeszcze trzech zwycięstw.

Było to trzecie w tym sezonie starcie obu ekip i trzecia wyraźna wygrana "Celtów". W czwartek gospodarze już w pierwszej kwarcie zbudowali 17-punktowe prowadzenie, które w drugiej wzrosło nawet do 29, a spokojna i konsekwentna gra mistrzów Konferencji Wschodniej nie pozwoliła rywalom na udaną pogoń.

16 celnych "trójek" Boston Celtics

Jaylen Brown zdobył 22 punkty dla Celtics, a 20 dodał wchodzący z ławki i wracający po kontuzji łotewski środkowy Kristaps Porzingis, który trafił m.in. dwukrotnie za trzy punkty. Łącznie jego zespół oddał 16 celnych takich rzutów, a goście tylko siedem na 27 prób.

Łącznie sześciu zawodników "Celtów", którzy czekają na tytuł od 2008 roku, uzyskało dwucyfrową liczbę punktów, m.in. Jayson Tatum uzbierał 16 "oczek" i 11 zbiórek.

Kibice gwizdali na Irvinga

Lider "Mavs" Luca Doncic zdobył 30 punktów, miał 10 zbiórek, ale też tylko jedną asystę. Przeciwko byłym kolegom słabo spisał się inny z gwiazdorów tego zespołu - Kyrie Irving, który zaliczył jedynie 12 pkt. Z gry trafił sześć z 19 rzutów, w tym żadnej z pięciu prób zza łuku. Przy każdym kontakcie z piłką na trybunach słychać było buczenie i gwizdy.

Kolejne spotkanie w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj