Rekordzistka globu i dwukrotna mistrzyni olimpijska Jelena Isinbajewa skoczyła o tyczce 4,90 w mistrzostwach Rosji w Czeboksarach i została liderką światowej tabeli. Teraz czeka na decyzję MKOl, czy będzie mogła wystąpić w sierpniowych igrzyskach w Rio de Janeiro.
W piątek IAAF podtrzymało decyzję o zawieszeniu rosyjskich lekkoatletów w związku z aferą dopingową i uniemożliwiło im start w Brazylii. Po spotkaniu przedstawicieli IAAF z MKOl zostały jednak uchylone drzwi. Ci zawodnicy, którzy udowodnią, że są "czyści" będą mogli powalczyć o olimpijskie medale.
"Jeśli nie będę mogła wystąpić w igrzyskach pod rosyjską flagą, możliwe, że to był mój ostatni występ w karierze" - powiedziała wprost Isinbajewa, która od lat mieszka w Monako, a teraz wraca do sportu po macierzyńskiej przerwie.
Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie kryteria zadecydują o tym, którzy lekkoatleci z Rosji zostaną dopuszczeni do startu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|