Musimy uczyć się na tych mistrzostwach. Przed nami kolejny mecz do wygrania, z drużyną, która była na igrzyskach olimpijskich. Musimy mieć głód zwycięstwa, bo tylko w ten sposób tworzy się zwycięski charakter zespołu – podkreślił selekcjoner biało-czerwonych.

Reklama

Dla młodych podopiecznych Dujszebajewa takie kolejne pojedynki będą okazją nie tylko do większego zgrania się, ale też poznania psychicznych aspektów takich zmagań.

Gdyby tutaj był Karol Bielecki, Michał Jurecki czy Adam Wiśniewski to byśmy takich meczów nie potrzebowali. A tak możemy wykorzystać te kolejne doświadczenia. Z Francją graliśmy bez stresu i dlatego wyszedł nam najlepszy mecz na tych mistrzostwach – powiedział kirgiski trener.

Dlatego tak ważne dla drużyny jest osiągnięcie stabilności formy.

To są jeszcze niedoświadczeni zawodnicy. Zagrali dobry mecz z Norwegią, powalczyli i myśleli, że to na Brazylię wystarczy. Muszą się jeszcze nauczyć, żeby być mentalnie przygotowanym do każdego meczu, żeby nie było huśtawki formy - dodał.

Według kapitana polskiego zespołu Mateusza Jachlewskiego, pomimo braku awansu do 1/8 finału, polskiej drużyny nie trzeba motywować do udziału w meczach Pucharu Prezydenta.

Nie trzeba nas specjalnie motywować. Wszystkie te mecze są dla nas ważne. Musimy zbierać doświadczenia i starać się wygrywać. Z Francją graliśmy bez obciążenia psychicznego, a takie spotkania z faworytem gra się najłatwiej. Sporo było fajnych rzeczy, które nam wychodziły, ale też były i błędy. Dlatego będzie okazja, żeby jeszcze wspólnie popracować – podsumował skrzydłowy reprezentacji Polski.

Sobotnie spotkanie w Brescie z wicemistrzem Afryki Tunezją rozpocznie się o godz. 16. W przypadku wygranej biało-czerwonych czeka w poniedziałek mecz o 17. miejsce ze zwycięzcą pojedynku drużyn z piątych miejsc w grupach C i D. Jeśli przegrają - wystąpią w meczu o 19. lokatę.

Reklama