Dziennik Gazeta Prawana logo

FC Barcelona lepsza Paris Saint-Germain w meczu o trzecie miejsce

18 czerwca 2023, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
FC Barcelona
FC Barcelona/PAP/EPA
Piłkarze ręczni FC Barcelona pokonali Paris Saint-Germain 37:31 (22:13) w meczu o trzecie miejsce w Lidze Mistrzów. W spotkaniu decydującym o zwycięstwie w rozgrywkach Barlinek Industria Kielce zmierzy się z SC Magdeburg (godz. 18.00).

W meczu o trzecie miejsce spotkały się drużyny, które w tegorocznych rozgrywkach nie ukrywały wysokich aspiracji. Zespół z Półwyspu Iberyjskiego wygrał dwie poprzednie edycje, a kibice znad Sekwany liczyli, że ich pupile w końcu wygrają Ligę Mistrzów. Tymczasem obu ekipom pozostała rywalizacja tylko o „brąz”.

Wynik meczu otworzył obrotowy paryżan Luka Karabatic. Barca po raz pierwszy wyszła na prowadzenie (3:2) w czwartej minucie po trafieniu Hampusa Wanne’a. Mistrz Hiszpanii poszedł za ciosem i po bramce Melvyna Richardsona wygrywał już 11:8. Kolejny fragment to całkowita dominacja Barcelony. Francuska drużyna miała ogromne kłopoty ze sforsowaniem defensywy rywala i bardzo dobrze broniącego Gonzalo Pareza de Vargasa. W 15. minucie po kontrze wykończonej przez byłego gracza kieleckiego zespołu Blaza Janca Hiszpanie prowadzili już 14:6. Widząc bezradność swoich podopiecznych trener PSG Raul Gonzalez już po raz drugi poprosił o czas.

Rady szkoleniowca poskutkowały o tyle, że jego podopieczni zaczęli zmniejszać straty. W 24. minucie Mathieu Grebille pokonał Pereza de Vargasa i zespól z Paryża przegrywał 12:17. Barca jednak szybko wróciła do równowagi i pod koniec pierwszej połowy punktowała niczym rasowy bokser bezradnego rywala. Po 30 minutach mistrzowie Hiszpanii prowadzili już 22:13. Obrotowy PSG Kamil Syprzak zdobył w tej części gry trzy bramki, ale nie wykorzystał rzutu karnego.

W 32. minucie polski szczypiornista już się nie pomylił z linii siedmiu metrów, zdobywając swoją setną bramkę w tej edycji Ligi Mistrzów. Nie zmieniło to jednak sytuacji jego zespołu, który dwie minuty później przegrywał 10 trafieniami 15:25 (bramka Tomotheya N’Guessana). Katalońska ekipa nie grała już z taką werwą jak w pierwszej połowie, co próbowali wykorzystać rywale. W 44. minucie po bramce Syprzaka prowadzenie Barcelony zmalało do siedmiu trafień (29:22), a na dziewięć minut przed końcem tylko do pięciu (32:27 – Dominik Marthe). Finisz francuskiej drużyny był jednak mocno spóźniony.

Barcelona skończyła rozgrywki na trzecim miejscu, choć jej ambicje sięgały znacznie wyżej, a francuski zespół marzenia o podbiciu Ligi Mistrzów musi po raz kolejny odłożyć. Syprzak zakończył spotkanie z dorobkiem siedmiu trafień.

Autor: Janusz Majewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj