Lewandowski nie składa żadnych deklaracji
Jeszcze przed rozpoczęciem meczu w Sztokholmie trwały dyskusje, czy po przegranym meczu Lewandowski zakończy reprezentacyjną karierę. Po ostatnim gwizdku i wpisie napastnika Barcelony w mediach społecznościowych wielu uważało, że to już koniec.
Jak się okazało sprawa nie jest przesądzona. Muszę przemyśleć parę rzeczy. Żadnych deklaracji nie jestem w stanie złożyć. Wrócę do klubu, mam w tym sezonie trochę meczów do rozegrania. Będę musiał sam odpowiedzieć na znaki zapytania, które się pojawiają w głowie - powiedział na antenie TVP Sport Lewandowski.
Urban nie zamierza wywierać presji na Lewandowskiego
W rozmowie z tą samą stacją telewizyjną na temat przyszłości w reprezentacji najlepszego polskiego piłkarza wypowiedział się selekcjoner naszej kadry. Urban nie zamierza wywierać presji na Lewandowskiego. Szkoleniowiec zamierza cierpliwie czekać na decyzję zawodnika.
Nie sądzę, że Robert podjął decyzję. Rozmawiałem z nim na ten temat i nie ma powodów, aby się spieszył z decyzją. Nie mam nic przeciwko temu, aby Robert wziął czas na przemyślenia. Ma na głowie mnóstwo rzeczy, bo musi też zadecydować, gdzie będzie grał. To bardzo ważne decyzje. Jako trener reprezentacji mogę powiedzieć jedno: Robert jest w takiej dyspozycji sportowej, że tej reprezentacji na pewno się przyda. Jemu nie trzeba podpowiadać, kiedy ma skończyć - powiedział Urban.
Urban nie będzie namawiał Lewandowskiego
Selekcjoner przyznał, że bierze pod uwagę scenariusz, w którym reprezentacja będzie musiała sobie radzić bez Lewandowskiego. Jednocześnie Urban podkreślił, że nie będzie namawiał gwiazdora Barcelony na dalszą grę w kadrze.
Nie będę go namawiał. Robert wie, że drzwi do reprezentacji ma otwarte, a decyzja należy do niego. Nie mogę go namawiać. To zawodnik, który stworzył niesamowitą historię. Robert wypracował taki status, że możemy wszyscy poczekać na jego decyzję. To bardzo wartościowy gracz dla naszej reprezentacji. O dobrych napastników nie jest łatwo. Biorę pod uwagę, że w meczach Ligi Narodów będziemy musieli radzić sobie bez Roberta. Jeżeli tak postanowi, to uszanujemy tę decyzję. Zrobimy wielkie pożegnanie, bo będzie odchodzić wielka legenda reprezentacji Polski - zakończył Urban.