Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Urban: Nigeryjczycy byli dla nas bardzo, bardzo okrutni

dzisiaj, 08:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Urban: Nigeryjczycy byli dla nas bardzo, bardzo okrutni
Jan Urban: Nigeryjczycy byli dla nas bardzo, bardzo okrutni/PAP
Piłkarska reprezentacja Polski zremisowała w meczu towarzyskim z Nigerią 2:2. Goście na PGE Narodowym nie stworzyli sobie wielu okazji do strzelania goli, ale to co mieli wykorzystali. "Byli dla nas bardzo, bardzo okrutni" - ocenił po spotkaniu selekcjoner biało-czerwonych, Jan Urban.

Łatwo tracone gole problemem kadry Urbana

Podobnie jak w niedzielnym meczu z Ukrainą (0:2), biało-czerwoni rozpoczęli z animuszem, ale to rywale pierwsi strzelili gola. Też o tym myślałem, jak straciliśmy bramkę, bo scenariusz się powtórzył. Ale nie byłem tym przejęty, bo graliśmy dobrze. To było niezłe spotkanie z naszej strony przeciwko bardzo dobrej drużynie. Można było bez problemu zapobiec tej bramce. Nie ma co wymieniać nazwisk, ale wiem, jak kto powinien się zachować w tej sytuacji. Trudno... - powiedział Urban na konferencji prasowej.

Ten problem mamy od dłuższego czasu i najgorsze jest to, że nie jest tak, że przeciwnik stwarza nie wiadomo ile sytuacji i wykorzystuje dwie czy trzy. Rywale nie stwarzają dużo, ale zwłaszcza dziś byli dla nas bardzo, bardzo okrutni. Ale to są mecze sparingowe, nie za nie nas będą oceniać. Uważam, że dziś było naprawdę dobre spotkanie na PGE Narodowym - dodał selekcjoner.

Na pytanie, czy może biało-czerwonym brakuje zaangażowania, bo są zmęczeni i już myślą o wakacjach, odparł: Ja też bym się tak zachowywał po całym sezonie. Znam to z doświadczenia.

Urban pochwalił Potulskiego i Wiśniewskiego

Bramki dla gospodarzy w Warszawie zdobyli obrońcy: 18-letni Kacper Potulski, który po raz pierwszy znalazł się w wyjściowym składzie reprezentacji, oraz Przemysław Wiśniewski, strzałem z dystansu w ostatniej akcji spotkania. Urban nie szczędził pochwał obu zawodnikom.

Kacper, jak na jego wiek - bardzo duże doświadczenie i duży spokój. Będzie z niego piłkarz. Dobre spotkanie zagrał, naprawdę, i nie chodzi o to, że bramkę strzelił, tylko jak się z piłką zachowywał, często pod presją. „Wiśnia” sam nie wierzy, co zrobił. Moim zdaniem to będzie jego najładniejsza bramka w karierze. Odżył trochę w klubie, na pewno na wakacje pojedzie zadowolony - podkreślił selekcjoner.

Urban nie wie, co dalej z Lewandowskim

Spytany o dalsze losy kapitana reprezentacji Roberta Lewandowskiego, który w sierpniu skończy 38 lat, nie potrafił odpowiedzieć. Nie wiem. I moim zdaniem on też jeszcze nie wie.... Ale to takie gdybanie moje - zakończył Urban.

Kolejne spotkania biało-czerwoni rozegrają we wrześniu i październiku w dywizji B Ligi Narodów. Rywalami będą Bośnia i Hercegowina, Szwecja i Rumunia. =

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj