Dziennik Gazeta Prawana logo

Listkiewicz miał być... kuratorem PZPN

15 października 2008, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O tym, że Polski Związek Piłki Nożnej nie działa tak, jak powinien, wiedzieli nawet jego członkowie z Wydziału Dyscypliny. Kilka miesięcy temu złożyli do sądu wniosek o wprowadzenie do związku kuratora. Miał nim być... wciąż urzędujący prezes Michał Listkiewicz. "Chcieliśmy pokazać, że chodzi nam o naprawę złych przepisów, a nie wojnę z ludźmi" - mówi jeden z wnioskodawców Michał Tomczak.

>>>W październiku "Listek" odda stołek

Wniosek o wprowadzenie kuratora złożyło do Sądu Rejonowego w Warszawie trzech członków Wydziału Dyscypliny. A właściwie byłych członków, bo miesiąc wcześniej zostali oni odwołani przez zarząd PZPN. Dlaczego? Ponieważ chcieli walczyć z korupcją i twierdzili, że PZPN działa niezgodnie z własnym statutem.

Według wniosku złożonego w wydziale rodzinnym i nieletnich warszawskiego sądu kuratorem nadzorującym PZPN miał być... jego prezes Michał Listkiewicz. "Chcieliśmy w ten sposób pokazać, że chodzi nam o naprawę złych przepisów, a nie wojnę z ludźmi" - tłumaczy Michał Tomczak, w przeszłości członek Wydziału Dyscypliny.

>>>Listkiewicz zarzeka się, że w PZPN nie ma korupcji

Kiedy jednak Trybunał Arbitrażowy wprowadził do PZPN kuratora Roberta Zawłockiego, członkowie wydziału zmienili swój wniosek - od pierwszego października starali się już o to, żeby to Zawłocki, nie Listkiewicz, nadzorował związek. I tego wniosku nie zamierzają wycofać.

PZPN nie zostawił sprawy samej sobie. Związek utrzymuje, że Wydział Dyscypliny, w którym działali wnioskodawcy, był nielegalny (bo powołany w 2007 r. przez kuratora, którego nie uznała FIFA) - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Jak skończy się ta sprawa? Na razie trwa wymiana pism procesowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj