"Zagramy z wielkim i sławnym rywalem" - powiedział na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Polską trener Irlandii, Giovanni Trapattoni. Kurtuazja? Pewnie tak, ale co nam szkodzi od czasu do czasu posłuchać, że nasi piłkarze jednak potrafią grać w piłkę.
Trapattoni był we wtorek w wyjątkowo dobrym humorze. Komplementował wszystkich wkoło, polskich piłkarzy nie wyłączając. "Znam piłkarzy takich jak Euzebiusz Smolarek, Mariusz Lewandowski, Marek Saganowski, czy Paweł Brożek - oni są doświadczonymi zawodnikami, znanymi na arenie międzynarodowej" - mówił 69-letni Włoch.
Kilka ciepłych słów usłyszał też Leo Beenhakker. "To znakomity szkoleniowiec i wielki fachowiec. Znamy się od lat".
Trener Irlandii na zakończenie podkreślił, że bardzo cieszy się, że będzie mógł zobaczyć swoich piłkarzy na tle tak trudnego rywala jakim jest Polska, która bez wątpienia należy "do europejskiej czołówki".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|