Dziennik Gazeta Prawana logo

Donos - nowy oręż kibica

4 stycznia 2009, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Uprzejmie donoszę, że we wczorajszym meczu mojej drużyny sędzia wypaczył wynik. Przypuszczam, że spotkanie było ustawione" - tego typu korespondencja od kilku miesięcy trafia do wrocławskiej prokuratury.

Nie trudno się domyślić, że nadawcami donosów są kibice, którzy śledzą poczynania sędziów na każdym szczeblu rozgrywek, i gdy tylko mają wątpliwości co do jakości ich pracy, zawiadamiają prokuraturę o swoich podejrzeniach. Jak zdradza dziennikarzom tvp.info naczelnik wrocławskiego wydziału przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej Edward Zalewski, część z tych informacji jest bardzo dokładnych i znajduje potwierdzenie we wcześniej zebranych materiałach.

Rozczarują się jednak ci, którzy przy pomocy anonimowego donosu chcieliby zemścić się na arbitrze za porażkę swojej ukochanej drużyny. Każda informacja jest bowiem dokładanie sprawdzana, m.in. za pomocą specjalnego programu do analizy kryminalnej.

"To bardzo budujące, że kibice chcą pomagać śledczym, bo wszyscy mają ochotę skończyć z bagnem w piłce nożnej. W nowym roku życzyłbym środowisku piłkarskiemu uczciwej gry i dobrych wyników, wywalczonych na boisku a nie wyreżyserowanych poza nim" - skomentował w rozmowie z tvp.info minister sportu Mirosław Drzewiecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj