Napastnik Lecha Poznań zagrał po raz pierwszy w wyjściowej jedenastce piłkarskiej reprezentacji Polski. W pierwszej połowie meczu z Walią (1:0) nie wykorzystał jednak doskonałej okazji strzeleckiej."Nie ma się co przejmować - to tylko mecz towarzyski. Jestem pewien, że jeśli będę miał taką sytuację w spotkaniu z Udinese, to ją wykorzystam" - powiedział Robert Lewandowski.
19 lutego Lech zmierzy się z włoskim Udinese w 1/16 Pucharu UEFA. W starciu z Walią obok Lewandowskiego zagrał również inny gracz poznańskiego klubu Rafał Murawski.
"Myślę, że trener Franciszek Smuda będzie zadowolony z naszej postawy. Staraliśmy się jak mogliśmy. Brakuje nam tylko szybkości i nad tym będziemy pracować w najbliższym tygodniu" -wyjaśnił Lewandowski.
"Od początku roku analizujemy grę włoskiego klubu i wiemy na co ich stać. Mieli okres słabszych występów, ale teraz prezentują znacznie lepszą formę, wygrywają mecze. Pierwsze spotkanie gramy jednak u siebie i na pewno będziemy walczyć o zwycięstwo" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|