Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker zagrał na nosie szefowi PZPN

13 lutego 2009, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szykuje się kolejna awantura w polskiej piłce. Trener kadry Leo Beenhakker przyjął propozycję Feyenoordu Rotterdam i zostanie w tym klubie doradcą. Wcześniej prezes PZPN Grzegorz Lato ogłosił, że nie zgodzi się na współpracę Leo z inną drużyną. Czy zatem dni Holendra w Polsce są już policzone?

Na piątkowym spotkaniu z mediami Beenhakker ma przedstawić zasady swej współpracy z klubem, w którym w przeszłości pełnił funkcję trenera.

Z kolei prezes PZPN Grzegorz Lato już wcześniej zapowiedział, że nie zgadza się na żadną formę współpracy Beenhakkera z inną drużyną. Przyznał jednak, że nie zamierza dyktować trenerowi co ten może robić w czasie wolnym od zajęć z reprezentacją.

>>>Lato: Nie ma zgodny na pracę Leo w Feyenoordzie

Podczas niedawnego zgrupowania kadry w Portugalii Zaznaczył jednocześnie, że "sam będzie decydował o swoim czasie wolnym".

Przeżywający poważny kryzys klub z Rotterdamu rozstał się ze swym trenerem Gertjanem Verbeekie, którego do końca sezonu zastępować ma dotychczasowy asystent Leon Vlemmings. Feyenoord zawarł już wstępną umowę z innym szkoleniowcem Mario Beenem, który ma przyjść do klubu w lipcu, po zakończeniu pracy w Nijmegen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj