Dziennik Gazeta Prawana logo

Świerczewski: nie trafiłem do ŁKS z baru

9 marca 2009, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr Świerczewski może być z siebie zadowolony. Jego ŁKS wygrał niezmiernie ważne spotkanie z Cracovią. "Świerszcz" jest pewien, że jego nowa drużyna obroni się przed spadkiem. "W końcu ja czy Tomek Hajto nie trafiliśmy do ŁKS z baru" - mówi były reprezentant Polski. "Warto stawiać na piłkarzy doświadczonych" - dodaje.

"Świerszcz" zdobył w piątek jednego gola, a Ełksa wygrała 4:3 z Cracovią.

"Wiemy, że krakowianie przeznaczyli na transfery sporo pieniędzy. Ale przecież Ślusarski sam meczu nie wygra. Bartek zagrał bardzo dobrze, na pewno wart jest tej kasy. Dobrze, że nasi piłkarze wracają z zagranicy do ekstraklasy, bo to podnosi poziom ligi. Warto też stawiać na piłkarzy doświadczonych. Ja czy Tomek Hajto nie trafiliśmy do ŁKS z baru. Może nie jesteśmy tak sprawni czy szybcy, ale liczy się nasze doświadczenie" - ocenia Świerczewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj