Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze ŁKS znów trenują. Klub uratowany?

27 marca 2009, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po jednodniowej przerwie piłkarze ŁKS Łódź wznowili treningi. Czwartkowy protest podopiecznych Grzegorza Wesołowskiego doprowadził do prawdziwej rewolucji w piłkarskiej spółce.

Piłkarze zagrozili, że nie wyjdą na trening do momentu uregulowania przez klub nie wypłacanych od trzech miesięcy pensji. Spółka musiała też szybko spłacić zadłużenie w urzędzie skarbowym i ZUS, by otrzymać z tych instytucji zaświadczenia do dokumentów licencyjnych. .

Ponad 2,5 mln zł działacze spółki chcieli pożyczyć od kibica ŁKS Grzegorza Klejmana, który już wcześniej kilka razy ratował klub z finansowych opresji. Strony długo nie mogły dojść do porozumienia, jednak .

>>>Piłkarze ŁKS nie trenują, prezes zrezygnował

"Postanowiłem pomóc klubowi. Przekazałem już pieniądze na spłatę zadłużenia wobec piłkarzy, pracowników klubu, urzędu skarbowego i ZUS. od żony Daniela Goszczyńskiego - Ilony. W niedzielę przyjedzie do Łodzi sprzedać swoje 49,5 proc. akcji Algimantas Breikstas" - powiedział Klejman.

52-letni Klejman to były radny podłódzkiego Uniejowa. W 2005 r. kandydował do Sejmu z listy Samoobrony w okręgu piotrkowskim. W Łodzi był m.in. organizatorem gali boksu zawodowego z udziałem Przemysława Salety i działaczem SKS Start.

Zdaniem Klejmana prezesem ŁKS SSA powinien nadal być Roman Gałuszka, który w czwartek złożył rezygnację z tego stanowiska. Dodał, że "Negocjacje z nimi prowadzą prezes Gałuszka i menedżer Tomasz Kłos. Wybiorą najkorzystniejszą ofertę" - poinformował Klejman.

Podkreślił, że jeśli nowy sponsor lub inwestor zwiąże się z ŁKS przynajmniej pięcioletnią umową i zagwarantuje klubowi stabilizację finansową, to natychmiast sprzeda mu udziały.

"Na pewno nie będzie takiej sytuacji, jak w przypadku Daniela Goszczyńskiego, który swego czasu uratował ten klub, jednak dzisiaj nie jest osobą, która swoim wizerunkiem pomagałaby ŁKS. Nie mogły się z nim dogadać władze miasta, ani nikt inny. - zapewnił Klejman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj