Leo Beenhakker może pracować spokojnie - ani Franciszek Smuda, ani Jerzy Engel nie czyhają na jego posadę. Co więcej, były trener reprezentacji, który prowadził ją podczas mundialu w Korei i Japonii, zapewnia, że już nigdy nie będzie selekcjonerem naszej kadry. "Dementuję to zresztą po raz kolejny" - przypomina Engel.
Engel zdecydował się nawet wydać na ten temat specjalne oświadczenie:
"W związku z powtarzającymi się w niektórych gazetach kłamstwami sugerującymi, jakobym chciał kiedykolwiek zostać selekcjonerem reprezentacji Polski, oświadczam ponownie z całą mocą, że to nieprawda.
Komu więc zależy na wypisywaniu takich kłamstw?
, bo jest mi po prostu przykro, że jako trener, który po kilkunastu latach przerwy wprowadził reprezentację Polski do mistrzostw świata, staję się co jakiś czas obiektem niewybrednych ataków ze strony osób dopuszczonych do mediów publicznych i wypisujących brednie i kłamstwa niemające nic wspólnego z prawdą".
Jerzy Engel
Dyrektor Sportowy PZPN
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|