Dziennik Gazeta Prawana logo

"Sagan" myślał, że Leo postawił na nim krzyżyk

14 marca 2009, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Sagan" myślał, że Leo postawił na nim krzyżyk
Inne
Marek Saganowski szczerze zdziwił się tym, że dostał powołanie do reprezentacji Polski. Napastnik Southampton był przekonany, że Leo Beenhakker już dawno postawił na nim krzyżyk. "Zobaczymy, czy dostanę szansę, czy też usiądę na ławce albo na trybunach" - duma teraz "Sagan".

Powołanie na mecz z Irlandią Płn. to dla Saganowskiego duża niespodzianka.

"Uznałem już, że selekcjoner postawił na mnie krzyżyk. Tym bardziej że Robert Lewandowski wszedł z San Marino i strzelił gola, a ja grałem od początku i nie udało mi się. Twój czas w kadrze minął - myślałem" - przyznaje "Sagan", który zapowiada teraz ostrą walkę o miejsce w składzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj