Dziennik Gazeta Prawana logo

Lato: nie ma żadnego ultimatum dla Leo

17 marca 2009, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lato: nie ma żadnego ultimatum dla Leo
Inne
Grzegorz Lato ma dość oskarżeń o to, że czyha na każde potknięcie selekcjonera reprezentacji Polski Leo Beenhakkera. Prezes PZPN twierdzi, że nie szuka następcy Holendra. "Nie istnieje żaden taki ranking. Trener ma ważny kontrakt do 30 listopada 2009 roku i nie ma dyskusji o jego zwolnieniu" - zapewnia Lato.

"Tym bardziej nie ma mowy o ultimatum, że w zbliżających się meczach z Irlandią Płn i San Marino Beenhakker musi zdobyć 6 punktów" - dodaje Lato.

Prezes PZPN utrzymuje, że prawnicy związku nie pracują nad polubownym rozwiązaniem umowy z Leo. Lato deklaruje też, że wcale nie rozmawiał o objęciu stanowiska selekcjonera z trenerem Lecha Poznań

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj