Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Legii. Sprawa trafi do FIFA

17 kwietnia 2009, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poprzedni klub Takesure'a Chinyamy, Monomotapa United twierdzi, że nie dostał od Legii Warszawa ani grosza za transfer "Chiniego", a sprawę skierował do FIFA. Menadżer piłkarza, Wiesław Grabowski, który pośredniczył w transferze zapewnia, że działacze afrykańskiego klubu chcą wyłudzić od niego pieniądze.

W lipcu 2007 roku Chinyama został wypożyczony z Monomotapy, a Legia zastrzegła sobie prawo pierwokupu, z którego skorzystała, płacąc 300 tysięcy euro za transfer.

"Toczymy frustrującą bitwę o te pieniądze, ale bez żadnego skutku" - skarży się prezes Monomotapy, Lysias Sibanda, na łamach "The Herald", największej gazety w Zimbabwe.

"Chinyama jakiś czas temu przeszedł z Monomotapy do mojej akademii piłkarskiej, za co zapłaciłem temu klubowi 100 tysięcy USD. A teraz działacze tego klubu zobaczyli, że Chinyama świetnie sobie radzi i chcą wyłudzić dodatkową kasę. Nie dam się oskubać" - twierdzi Grabowski w rozmowie z "Super Expressem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj