Dziennik Gazeta Prawana logo

"Fabiański czuje się winny"

19 kwietnia 2009, 19:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Łukasz Fabiański zawalił mecz Arsenalowi i trener Kanonierów Arsene Wenger doskonale o tym wie. Nie chce jednak dobijać swojego podopiecznego, bo boi się, że Polak może się załamać. "Wciąż wierzę, że jest świetnym bramkarzem, choć prawdopodobnie to nie był jego najlepszy mecz" - mówi ostrożnie Wenger.

Fabiański zagrał z Chelsea w Pucharze Anglii po prostu źle. Na początku meczu został przelobowany przez Didiera Drogbę i musiałby wyjmować piłkę z siatki, gdyby nie interwencja Gibbsa.

Przy obu bramkarz dla Chelsea "Fabian" mógł zachować się dużo lepiej.

Wenger boi się, jak Fabiański zareaguje na krytykę, która spadła na niego w angielskiej prasie. "To zniszczy jego pewność siebie, ponieważ będzie się czuł trochę winny" - mówi Wenger.

Menedżer Kanonierów wskazuje też, że zawinił cały zespół, nie tylko polski bramkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj