Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel Chelsea przegrał w pokera jacht

5 maja 2009, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roman Abramowicz, właściciel Chelsea Londyn, to nałogowy hazardzista. Rosyjski miliarder przegrał w pokera luksusowy jacht. Ciekawe, co po tej informacji pomyśleli sobie piłkarze Chelsea? W końcu następnym razem Roman może postawić na szali ich przyszłość?

Roman Abramowicz kryzysu finansowego się nie obawia. Rosyjski miliarder ma znacznie skuteczniejszy sposób na roztrwonienie swojej fortuny. Choćby skłonność do oddawania się hazardowi... W ubiegły wtorek, gdy jego piłkarze w Barcelonie grali w półfinale Ligi Mistrzów, on . W efekcie przegrał jacht za pół miliona dolarów. Czy nie lepiej było się emocjonować spotkaniem? A może wydało się ono na tyle nudne, że Abramowicz został zmuszony do znalezienia sobie ciekawszej rozrywki?

Abramowicz będzie bankrutem? Nie ulega wątpliwości, że , a głównie z powodu zbyt wystawnego życia Abramowicza i jego pięknej przyjaciółki Darii Żukowej. Ale jak twierdzą wtajemniczeni, ten biznesmen może być pewien swej przyszłości, a to dzięki dobrze "lokowanym" znajomościom. , któremu Rosjanin pomógł rozlokować bezpiecznie w europejskich bankach pokaźne sumy pieniędzy.

A co do jachtu... Zakochani mają do dyspozycji jeszcze 115-metrową łódkę wartą 300 milionów dolarów o wdzięcznej nazwie "Pelorus".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj