"Nie mówię do widzenia, ale chcę wam powiedzieć, że w ciągu najbliższych kilku dni rozstrzygną się kluczowe dla mojej przyszłości w klubie sprawy" - napisał Artur Boruc w liście, który zamieścił na jednym z portali społecznościowych. W ten sposób bramkarz żegna się z kibicami Celtiku Glasgow.
"Chciałbym wykorzystać ten czas by podziękować wam wszystkim i każdemu z was z osobna za udzielone mi wsparcie, za to, że byliście ze mną na dobre i na złe, za wszystko. Celtic ma najlepszych kibiców na świecie i jeśli sprawy potoczą się tak a nie inaczej, nie będę potrafił wyrazić słowami, jak bardzo będzie mi was brakowało" - pisze polski bramkarz.
"W najbliższych dniach przekażę wam jeszcze ważną wiadomość dotyczącą mojej przyszłości, tak więc uważajcie i zaglądajcie w to miejsce - kończy Boruc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|