Dziennik Gazeta Prawana logo

Widzew raczej nie wróci do ekstraklasy

26 sierpnia 2009, 17:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Widzew nie wróci w tym sezonie do ekstraklasy - uważają byli prawnicy Wydziału Dyscypliny PZPN. Łodzianie domagają się tego w związku z decyzją Trybunału Arbitrażowego przy PKOl, który uchylił karę degradacji dla ich klubu. "Moim zdaniem wciąż obowiązuje decyzja o 16-drużynowym składzie ekstraklasy" - mówi mecenas Jacek Kryszczuk.

"Myślę, że Widzew powinien dokończyć sezon w 1. lidze i domagać się odszkodowania finansowego, o ile oczywiście PZPN i Ekstraklasa SA nie znajdą wcześniej jakiegoś konkretnego rozwiązania" - dodał prawnik.

"Ja też nie sądzę, że zarząd PZPN dopuści Widzew do ekstraklasy. Zresztą już są sygnały z Ekstraklasy SA, które świadczą o chęci utrzymania obecnego składu rozgrywek" - dodał były przewodniczący WD mecenas Adam Gilarski.

W czwartek zbierze się zarząd PZPN, ale trudno spodziewać się konkretnych decyzji. Na razie działacze wstrzymują się z jakimikolwiek komentarzami.

Teraz organy dyscyplinarne PZPN czeka ciężkie zadanie i kolejne miesiące niepewności. Sam się zastanawiam, jak powinien być ukarany klub z Łodzi. W pewnym sensie Widzew już poniósł karę, bo przecież gra w I lidze mimo awansu do ekstraklasy" - kończy Gilarski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj