Wielka Barcelona od dawna blokowała wyjazd swoich piłkarzy na igrzyska w Pekinie. Tym zakazem tak bardzo rozjuszyła Brazylijczyka Ronaldinho, że ten postanowił natychmiast zmienić klub. Niepokorny gwiazdor wylądował w Milanie, a Barca... i tak musi zwolnić na olimpiadę Lionela Messiego. Bo taki jest nakaz FIFA.
Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) miała już dość przepychanek między klubami, które nie chciały puścić piłkarzy na olimpiadę, a zawodnikami. Działacze wydali właśnie rozporządzenie, w myśl którego wszyscy zawodnicy do lat 23 mogą jechać na igrzyska do Pekinu, jeśli dostali powołanie od rodzimej federacji.
Problem dotyczył głównie Barcelony, a także klubów z Niemiec. Teraz z ulgą może odetchnąć Lionel Messi (Barca) oraz Rafinha (Schalke 04 Gelsenkirchen) i Diego (Werder Brema).
Kluby, nie zgadzając się na wyjazdy swoich graczy na olimpiadę, opierały się na fakcie, że olimpiada nie znajduje się w kalendarzu sportowym FIFA. Teraz jednak dostały od FIFA zwięzłą i konkretną odpowiedź.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|