Dziennik Gazeta Prawana logo

PZPN przestaje być "dobrym wujkiem". Piłkarzom się to nie spodoba

31 sierpnia 2012, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Grzegorz Lato
Grzegorz Lato/Newspix
Do tej pory PZPN spełniał wszystkie zachcianki kadrowiczów. Jednak Grzegorz Lato powiedział basta. Od tej pory piłkarze za grę w reprezentacji mają dostawać niskie startowe i wysokie premie dopiero po awansie na mundial.

Wszystko jest pokłosiem sprawy wyjściówek na Euro 2012. Piłkarze zażądali 20 tys. euro za sam udział w meczu, a wynik sportowy można było nazwać ostatecznie wstydem. Teraz ma być na odwrót. Bardzo niskie startowe i premie dopiero po osiągnięciu celu, czyli awansu na mundial - formuje "Fakt".

Decyzję chwali były reprezentant, Radosław Gilewicz. - mówi na łamach tabloidu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj