Piłkarz reprezentacji Polski skarży się na prezesa PZPN. Ludovic Obraniak przyznał, że na zgrupowanie kadry zawsze jadę trochę z duszą na ramieniu. Dlaczego? Bo według niego czepia się go Zbigniew Boniek, który chce usunąć piłkarza z drużyny.
Boniek po meczu z Czarnogórą, w którym Obraniak został ukarany czerwoną kartką nie zostawił na zawodniku suchej nitki. Według niego pomocnik Girondins Bordeaux był najsłabszy na boisku, a jego wykluczenie wzmocniło nasz zespół, bo on nic nie dawał. Te słowa bardzo zabolały 29-letniego piłkarza.
Na tym jednak nie koniec. "Zibi" tuż po tym jak został szefem PZPN powiedział, że reprezentanci kraju muszą mówić po polsku. Obranika nadal ma z tym kłopoty. Dla niego był kolejny sygnał, że prezes futbolowej centrali chce się go pozbyć z kadry.
- cytuje Obraniaka "Super Express".
. - podkreśla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane
Zobacz
|