Dziennik Gazeta Prawana logo

W Kolumbii trwa debata, czy James Rodriguez powinien zagrać w meczu z Polską

21 czerwca 2018, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
James Rodriguez
James Rodriguez/PAP/EPA
Czy James Rodriguez powinien zagrać w niedzielnym meczu Kolumbii z Polską na piłkarskich mistrzostwach świata w Rosji - takie pytanie zadają sobie media i eksperci w kraju Ameryki Południowej. Po tym spotkaniu jedna z drużyn może stracić szansę na awans do 1/8 finału.

James, który w minionym sezonie występował wraz z Robertem Lewandowskim w Bayernie Monachium, był królem strzelców mundialu przed czterema laty w Brazylii. Nie ulega wątpliwości, że w ostatnich latach był jednym z najważniejszych punktów drużyny selekcjonera Jose Pekermana.

Jednak we wtorek, gdy Kolumbia grała z Japonią w "polskiej" grupie H (1:2), 26-letni pomocnik rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych. To efekt urazu mięśniowego, z jakim zmagał się bezpośrednio przed rozpoczęciem rosyjskiego mundialu. Na boisku pojawił się w 59. minucie, zmieniając Juana Fernando Quintero.

- zastanawiają się dziennikarze serwisu "Fiebre de Futbol".

Przeprowadzono też ankietę, w której udział wzięło kilkuset internautów. Zdania są podzielone: za wstawieniem Jamesa do wyjściowego składu mimo kontuzji opowiedziało się 46 procent kibiców, przeciwnych było 51 procent; pozostali nie mieli zdania.

Uczestnicy ankiety wypowiedzieli się za to niemal jednogłośnie w innej sprawie: zdaniem 91 proc. z nich selekcjoner Pekerman powinien rozpocząć mecz dwoma napastnikami, niezależnie od tego, czy James znajdzie się w składzie. Kibice uważają, że u boku Radamela Falcao powinni wystąpić albo Luis Muriel, albo Miguel Borja.

Porażka Kolumbii z Japonią była zaskoczeniem, choć nikt też nie spodziewał się, że już od trzeciej minuty zespół z Ameryki Płd. będzie grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Carlosa Sancheza za zagranie piłki ręką w polu karnym. Chwilę później "jedenastkę" wykorzystał Shinji Kagawa.

Mimo to Kolumbijczycy zdołali doprowadzić do wyrównania, kiedy bramkarza rywali z rzutu wolnego pokonał Juan Fernando Quintero (39.). Wynik ustalił dopiero w 73. minucie Yuya Osako.

Quintero miał być pierwotnie tylko zmiennikiem Jamesa, ale teraz niektórzy kolumbijscy eksperci uważają, że 25-letni pomocnik powinien grać od pierwszej minuty - i to nawet jeśli bardziej znany gwiazdor drugiej linii też znajdzie się w wyjściowym składzie.

- powiedział Quintero, cytowany na stronie internetowej dziennika "El Espectador".

Polacy również przegrali swój pierwszy mecz w Rosji - z Senegalem 1:2. Dla podopiecznych selekcjonera Adama Nawałki niedzielne spotkanie z Kolumbią w Kazaniu też może być ostatnią szansą na utrzymanie się w walce o awans do kolejnej fazy.

- zaznaczył Quintero.

Dzień po porażce z Japonią Kolumbijczycy pracowali na nieco zwolnionych obrotach. Pełną sesję treningową odbyli tylko ci piłkarze, którzy nie wystąpili we wtorek, reszta ćwiczyła tylko na siłowni. Po południu wszyscy mieli wolne i spędzili ten czas z rodzinami. W czwartek wracają do regularnych treningów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj