Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: To cud, że zagramy na Euro

15 maja 2008, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo Beenhakker załamywał ręce, oglądając poczynania reprezentantów Polski, którzy wystąpili w finale Pucharu Polski. "Patrząc na grę Matusiaka, Wawrzyniaka, Łobodzińskiego i reszty myślałem, co czeka nas w meczu z Niemcami. Rany boskie, jak ja w trzy tygodnie doprowadzę ich do odpowiedniego poziomu?" - zastanawia się Beenhakker, który dodaje, że awans na Euro to był prawdziwy cud.

Tylko, że ten cud trzeba powtórzyć na Euro w Austrii i Szwajcarii. A po meczu Pucharu Polski wiara Beenhakkera w cuda została zachwiana.

"Człowiek spodziewa się pięknego meczu, otwartej gry, nic z tego. Oba zespoły przede wszystkim nie chciały stracić gola" - analizuje trener.

Beenhakker patrzył na grę swoich podopiecznych - Matusiaka, Łobodzińskiego i Wawrzyniaka i załamywał ręce. "Jak ja ich doprowadzę do poziomu, jakiego potrzebuję? Do poziomu meczów z Portugalią, bo takiego potrzebujemy na Euro" - mówi trener, dodając, że przecież ma na to tylko trzy tygodnie.

Jednym piłkarzem, który nie zawiódł Beenhakkera jest Roger. "Był w Bełchatowie jedynym zawodnikiem, który chciał grać w futbol. Nie mówię, że zagrał bardzo dobrze. Mówię, że ciągnął grę, grał do przodu, kreował" - ocenia Leo. Beenhakker chce powierzyć Guerreiro rolę klasycznej "dziesiątki". "Roger to niezwykle kreatywny zawodnik. Widzi więcej niż inni. Jak nikt w polskiej lidze prostym zagraniem potrafi otworzyć koledze drogę do bramki. Ma oko do wyszukiwania niepilnowanego zawodnika, a kiedy już go dojrzy, potrafi do niego celnie zagrać" - podsumowuje Beenhakker w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj