Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy legionista o mało nie umarł na boisku

23 lipca 2008, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Legia Warszawa pozyskała właśnie nowego obrońcę. To Hiszpan z Levante, Inaki Descarga. Waleczny obrońca nie odpuszcza na boisku. Podczas jednej z interwencji zderzył się głową z rywalem i padł nieprzytomny na murawę. "Baliśmy się, że umrze" - wspomina przerażony dyrektor klubu z Hiszpanii.

Wypadek miał miejsce podczas meczu z Getafe. Descarga nie umie odpuszczać, walczy nawet gdy czuje, że może to być niebezpieczne. Po zderzeniu Hiszpan stracił przytomność. Trybuny zamarły. Słychać było tylko przerażającą ciszę.

Przez dłuższą chwilę piłkarzowi nie mogli pomóc lekarze z karetki, bo... zablokowały ją reklamy. W końcu założono zawodnikowi aparat do oddychania. Piłkarze Levante przerażeni tym co się dzieje, płakali bezradnie na boisku.

"Kiedy odwożono Descargę do szpitala, baliśmy się najgorszego" - wspomina dyrektor Levante Francisco Fenollosa w "Super Expressie". Na szczęście piłkarz doszedł do siebie w szpitalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj