Polscy kibice, którzy ostrzyli sobie zęby na wspaniałe sztuczki Lionela Messiego, muszą obejść się smakiem. Gwiazdor Barcelony nie zagra w Krakowie w meczu z Wisłą. Messi dopiero wczoraj wrócił do Katalonii, więc trenerzy dali mu wolne. Nic dziwnego. Barca zamierza potraktować rewanż z "Białą Gwiazdą" jak spacerek. W pierwszym meczu wygrała przecież 4:0.
Trener gości Bepe Guardiola nie musi przemęczać swoich najlepszych zawodników podczas meczu z Wisłą i chętnie to wykorzystuje. Messi dostanie kilka dni urlopu, żeby mógł odpocząć po igrzyskach w Pekinie.
To dobra informacja dla wiślaków, bo drużyna Macieja Skorży zagra osłabiona. W składzie zabraknie Radosława Sobolewskiego, Marcina Baszczyńskiego, Mauro Cantoro i Arkadiusza Głowackiego.
Przewidywany skład Wisły na jutrzejszy mecz wygląda więc tak: Pawełek - Singlar, Kowalski, Cleber, Piotr Brożek - Łobodziński, Jirsak, Junior Diaz, Zieńczuk - Boguski, Paweł Brożek. Czy piłkarze Skorży tym razem powstrzymają Barcę? Będzie niezwykle ciężko. Szansy upatrywać można w tym, że piłkarzom Guardioli może się już... zwyczajnie nie chcieć przemęczać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|