Od kiedy Leo Beenhakker wymarzył sobie Rogera w reprezentacji Polski, kolejni zagraniczni piłkarze grający w polskiej lidze mówią, że chętnie zagraliby w biało-czerwonej drużynie. "Oczywiście, że zgodziłbym się na grę dla Polski. Nie wiem jednak, czy nie jest na to za wcześnie" - mówi obrońca Legii Inaki Astiz. Hiszpan mógłby być lekarstwem na wielkie dziury w obronie biało-czerwonych.
Astiz świetnie czuje się w Legii. "Bardzo podoba mi się w Polsce" - przyznaje. "W Warszawie spędziłem zeszły sezon i z niczym nie miałem problemów. Wróciłem tutaj, bo stwierdziłem, że będzie to najlepsze rozwiązanie dla mojej kariery" - mówi wychowanek Osasuny Pampeluna.
Czy stoper Legii myśli o grze w reprezentacji Polski? "Jestem w waszym kraju nieco ponad rok. Chyba jeszcze na to za wcześnie. Ale oczywiście, że bym się zgodził" - mówi.
Na razie sympatyczny Inaki myśli jednak tylko o meczu z Wisłą Kraków. "Zdaję sobie sprawę, że będzie on bardzo ważny. Oczy kibiców z całego kraju będą zwrócone właśnie na nas. Mam nadzieję, iż z tej potyczki wyjdziemy zwycięsko" - kończy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|