Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo: Wybiorę bramkarza po Nowym Roku

28 grudnia 2008, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kłopoty Artura Boruca spowodowały, że Leo Beenhakker nie może być spokojny o polską bramkę. Wcale nie uważa, by numerem jeden miał być teraz Łukasz Fabiański. "Przecież do marca on może nie zagrać nawet jednego meczu" - mówi Holender. To, kto będzie strzegł naszej bramki w eliminacyjnym meczu z Irlandią Północną, okaże się dopiero w marcu.

Ale pewne jest, że Beenhakker wybierze bramkarza na Irlandię z trójki: . "Powołam ich na pierwsze zgrupowanie po Nowym Roku. Przyjrzę się im i wtedy podejmę decyzję" - mówi Leo.

Beenhakker ma nadzieję, że do wielkiej formy wróci Artur Boruc. ". Jestem pewny, że wróci na swoje miejsce - do grona najlepszych na świecie. Przecież każdemu zdarzają się błędy" - komentuje postawę bramkarza Celtiku. Sprawę ukraińskiej libacji Beenhakker uważa za zamkniętą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj