Paweł Raczkowski późnym wieczorem w niedzielę poszedł na komisariat greckiej policji i dobrowolnie poddał się badaniu na obecność alkoholu we krwi.
Wynik testu 0,00. Czy to zamyka sprawę?
Przypomnijmy. Raczkowski wraz ze swoimi asystentami miał w niedzielę poprowadzić mecz AEK Ateny - Aris Saloniki. Ostatecznie obsada sędziowska została zmieniona. Dlaczego?
Według relacji greckich mediów polscy arbitrzy mieli pod wpływem alkoholu wdać się w awanturę w samolocie oraz już po wylądowaniu na lotnisku w Atenach.
Raczkowski wydał oświadczenie w tej sprawie, w którym wszystkiemu zaprzecza i twierdzi, że to on oraz jego koledzy byli ofiarami "napaści", a greckie media wyolbrzymiły i przekręciły fakty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: paweł raczkowski
Powiązane
Zobacz
|