Dzięki zwycięstwu 28-letni Rahm powróci na pierwsze miejsce w światowym rankingu. Jak przyznał, sukces jest dla niego tym cenniejszy, że nastąpił w dniu urodzin jego sportowego idola Seva Ballesterosa, który dwukrotnie triumfował w Auguście. Oprócz nich jeszcze dwóch Hiszpanów zakładało zielone marynarki - Maria Olazabal i Sergio Garcia.
Przed ostatnią, czwarta rundą prowadził Amerykanin Brooks Koepka, który wyprzedzał Rahma o dwa uderzenia. Niedziela to jednak popis gry Hiszpana, który uzyskał wynik 69 - trzy poniżej normy pola (par). Koepka natomiast grał słabo i wynik 75 uderzeń zepchnął go na drugie miejsce, dzielone z rodakiem Philem Mickelsonem. Rahm zakończył rywalizację z łącznym wynikiem 276.
52-letni utytułowany Mickelson rundę finałową zakończył najlepszym w stawce wynikiem minus 7 uderzeń, stając się najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem po 50. roku życia w historii turnieju.
Debiutujący w The Masters Meronk w pierwszej rundzie miał wynik jeden powyżej par, w drugiej - cztery powyżej, co nie pozwoliło mu się zakwalifikować do finałowej części turnieju. Z powodu bólu nogi zawodów nie ukończył słynny Tiger Woods, który cały czas nie może odzyskać formy po wypadku samochodowym.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.