Nazwisko nowego dyrektora poznamy do końca maja
W zakresie obowiązków Żewłakowa znajdowały się kwestie kadrowe i transferowe oraz proces budowy pierwszego zespołu. Po wspólnym uzgodnieniu Michała Żewłakowa i Zarządu Klubu, ustalono, że przestaje on pełnić funkcję dyrektora sportowego pierwszego zespołu Legii Warszawa - napisano w komunikacie, dziękując 50-letniemu działaczowi za wykonaną pracę.
Od wielu miesięcy dział sportu systematycznie przygotowywał się do letniego okna transferowego i obecnie kontynuuje ostatni etap tego procesu. Decyzje dotyczące obsady stanowiska dyrektora sportowego pierwszego zespołu zostaną podjęte do końca maja - dodano.
Legia drżała o byt prawie do samego końca
W reprezentacji Polski Żewłakow, brat bliźniak Marcina (również byłego kadrowicza), wystąpił 102 razy, a w Legii grał w latach 2011-2013, gdzie zakończył karierę. Występował na pozycji obrońcy.
Legia zakończony w sobotę sezon zakończyła na 6. miejscu w tabeli Ekstraklasy. "Wojskowi" mieli odzyskać mistrzowski tytuł, a w rzeczywistości przez zdecydowaną większość rozgrywek bronili się przed spadkiem. Dopiero w samej końcówce sezonu zapewnili sobie utrzymanie. Przy odrobinie szczęścia mogli nawet zająć miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach. Ostatecznie jednak do tego nie doszło.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.