Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy dyrektor, nowi piłkarze, stare ambicje. Jagiellonia Białystok buduje skład na ekstraklasę i europejskie puchary

dzisiaj, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jagiellonia Białystok buduje skład na ekstraklasę i europejskie puchary
Jagiellonia Białystok buduje skład na ekstraklasę i europejskie puchary/Shutterstock
Jagiellonia Białystok rozpoczyna nowy sezon po kolejnej kadrowej rewolucji. Z zespołem pożegnało się kilku ważnych zawodników, a ich następcy dołączali do drużyny dopiero pod koniec przygotowań. Trener Adrian Siemieniec nie ukrywa, że brązowy medalista ekstraklasy nadal potrzebuje wzmocnień.

Duże zmiany po udanym sezonie

Jagiellonia zakończyła poprzednie rozgrywki ekstraklasy na trzecim miejscu. Latem białostoczanie przygotowywali się nie tylko do walki o kolejne ligowe punkty, lecz także do eliminacji Ligi Europy.

W trzeciej rundzie kwalifikacji drużyna z Podlasia zmierzy się ze szkockim Rangers FC. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 6 sierpnia w Białymstoku, a rewanż odbędzie się 13 sierpnia.

Jagiellonia ma już doświadczenie na europejskiej arenie. W dwóch ostatnich sezonach występowała w Lidze Konferencji, a w 2025 roku dotarła do ćwierćfinału tych rozgrywek.

Ważni zawodnicy opuścili Białystok

Po zakończeniu sezonu w kadrze Jagiellonii doszło do poważnych zmian. Z klubem pożegnali się zawodnicy występujący w Białymstoku na zasadzie wypożyczenia, między innymi pomocnik Alejandro Pozo, obrońcy Andy Pelmard i Bartłomiej Wdowik oraz bośniacki napastnik Samed Bazdar.

Odszedł również jeden z najważniejszych ofensywnych graczy zespołu, Afimico Pululu, któremu wygasł kontrakt. Już w trakcie letnich przygotowań klub opuścił także utalentowany 19-letni pomocnik Bartosz Mazurek, który przeniósł się do austriackiego Red Bull Salzburg.

Nowy dyrektor sportowy odpowiada za transfery

Zmiany objęły również pion sportowy klubu. Z końcem czerwca z Jagiellonią rozstał się dyrektor sportowy Łukasz Masłowski.

Od 1 lipca jego stanowisko zajmuje Radosław Kucharski. W poprzednim sezonie pracował on w Wiśle Płock, a wcześniej był związany między innymi z Legią Warszawa.

Nowy dyrektor stanął przed trudnym zadaniem. W krótkim czasie ma sprowadzić zawodników, którzy nie tylko uzupełnią powstałe luki, ale przede wszystkim realnie podniosą jakość zespołu.

Pierwsze transfery dopiero pod koniec przygotowań

Latem do Jagiellonii dołączyło trzech piłkarzy. Słoweński napastnik Nik Prelec oraz portugalski prawy obrońca Rodrigo Conceicao podpisali kontrakty pod koniec zgrupowania zespołu w Austrii.

Kolejnym nabytkiem został 20-letni szwedzki pomocnik Jeremy Agbonifo. Jagiellonia wypożyczyła go z francuskiego RC Lens. Ostatnio zawodnik występował w BK Haecken z Goeteborga.

Kilka tygodni wcześniej klub pozyskał również 18-letniego bramkarza Michała Perchela z Puszczy Niepołomice.

Nowi gracze nie mieli jednak możliwości przepracowania pełnego okresu przygotowawczego. Prelec i Conceicao dołączyli do drużyny dopiero pod koniec obozu, natomiast Agbonifo pojawił się w Białymstoku zaledwie trzy dni przed inauguracją rozgrywek.

Młodzież dostała swoją szansę

Na dwutygodniowe zgrupowanie w Austrii sztab szkoleniowy zabrał blisko 30 zawodników. Ze względu na ubytki kadrowe w tej grupie znalazło się wielu wyróżniających się piłkarzy rezerw oraz zespołów młodzieżowych.

Jagiellonia nie przegrała żadnego z czterech sparingów rozegranych podczas obozu. Białostoczanie rozpoczęli od bezbramkowego remisu z Polissią Żytomierz. Następnie pokonali po 1:0 cypryjski Pafos FC i czeską Spartę Praga, a na zakończenie wygrali 2:1 z duńskim FC Nordsjaelland.

Siemieniec został, ale oczekuje wzmocnień

W czasie przerwy między sezonami pojawiały się informacje, że Jagiellonię może opuścić trener Adrian Siemieniec. Szkoleniowiec w kwietniu przedłużył umowę z klubem o kolejny rok. W kontrakcie znalazła się jednak klauzula umożliwiająca mu wcześniejsze odejście do zagranicznego zespołu.

Ostatecznie trener pozostał w Białymstoku. Już na początku przygotowań podkreślał, że klub zabiega o zawodników, dla których Jagiellonia niekoniecznie jest pierwszym wyborem. Z tego względu negocjacje transferowe wymagają czasu.

– W klubie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że drużyna musi być mocniejsza. Potrzebujemy nowych zawodników, kolejnych wzmocnień i większej rywalizacji. Wiemy, że budowa tego zespołu wciąż trwa i będzie trwała prawdopodobnie aż do zamknięcia okna transferowego – powiedział Siemieniec po zakończeniu zgrupowania w Austrii.

Na początek Korona, później Rangers

Pierwszy mecz nowego sezonu ekstraklasy Jagiellonia rozegra w sobotę przed własną publicznością. Jej rywalem będzie Korona Kielce.

Niedługo później białostoczan czeka jedno z najważniejszych wyzwań początku sezonu – dwumecz z Rangers FC w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy. Do tego czasu kadra brązowego medalisty ekstraklasy może zostać uzupełniona o kolejnych zawodników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj