Dziennik Gazeta Prawana logo

Cracovia znów na remis. We Wrocławiu bez goli

4 marca 2011, 20:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Drugi mecz i drugi remis. Będąca na ostatnim miejscu w tabeli Ekstraklasy Cracovia tydzień temu zremisowała z Legią. Teraz punktami podzieliła się ze Śląskiem Wrocław.

Dla wrocławian spotkanie z Cracovią było dopiero pierwszym meczem w rundzie wiosennej, bowiem zaplanowany na ubiegły tydzień pojedynek z Jagiellonią w Białymstoku został przełożony z powodu złej pogody. Trener Śląska Orest Lenczyk niecierpliwie czekał na inaugurację rundy, ale w piątek nie mógł skorzystać m.in. z kontuzjowanych Sebastiana Dudka, Krzysztofa Wołczka i Cristiana Diaza. W zespole "Pasów" zabrakło m.in. Łukasza Mierzejewskiego. 

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy już w pierwszej minucie mogli objąć prowadzenie. Waldemar Sobota podał do wbiegającego w pole karne Piotra Ćwielonga, który mocno uderzył w długi róg, ale Wojciech Kaczmarek zdołał odbić piłkę końcówkami palców. Kwadrans później bramkarz gości ponownie uratował swój zespół przed stratą bramki broniąc strzały Łukasza Gikiewicza i Soboty.

Cofnięta Cracovia swoich szans szukała w nielicznych kontratakach, jednak podopieczni trenera Jurija Szatałowa często mieli spory problem by wyprowadzić piłkę poza własną połowę. Śląsk natomiast cały czas atakował, ale w decydujących momentach gospodarzom brakowało dokładności.

Po zmianie stron Śląsk nadal miał przewagę, tempo gry jednak spadło, a emocji nie było już tak wiele. Na bramkę Kaczmarka strzelali m.in. Dariusz Sztylka i Sebastian Mila, ale paradoksalnie to goście stworzyli sobie najlepszą sytuację do zdobycia bramki. W 77. minucie meczu po szybkiej kontrze Saidi Ntibazonkiza przebiegł z piłką 30 metrów, jednak w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił prosto w dobrze interweniującego Mariana Kelemena.

Gospodarze atakowali do ostatnich minut, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Bohaterem końcówki został Kaczmarek, który już w doliczonym czasie gry znakomicie obronił strzał Piotra Celebana.

Śląsk Wrocław - Cracovia Kraków 0:0

Śląsk Wrocław: Marian Kelemen - Tadeusz Socha, Piotr Celeban, Jarosław Fojut, Amir Spahic - Waldemar Sobota, Dariusz Sztylka, Przemysław Kaźmierczak, Sebastian Mila - Piotr Ćwielong (72. Łukasz Madej), Łukasz Gikiewicz (72. Remigiusz Jezierski).
Cracovia Kraków:
Wojciech Kaczmarek - Marian Jarabica, Łukasz Nawotczyński, Vule Trivunovic (18. Bojan Puzigaca), Andraz Struna - Saidi Ntibazonkiza , Mateusz Klich, Arkadiusz Radomski, Piotr Giza (61. Mateusz Bartczak) - Alexandru Suvorov (79. Marcin Krzywicki), Bartłomiej Dudzic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj