Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Piast w ostatniej minucie stracił gola i i dwa punkty

16 kwietnia 2016, 22:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Piasta Gliwice Uros Korun (P) i Bartosz Kapustka (L) z Cracovii podczas meczu grupy mistrzowskiej piłkarskiej Ekstraklasy
Zawodnik Piasta Gliwice Uros Korun (P) i Bartosz Kapustka (L) z Cracovii podczas meczu grupy mistrzowskiej piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Piast Gliwice zremisował na własnym stadionie z Cracovią 1:1 w wieczornym sobotnim meczu 31. kolejki piłkarskiej grupy mistrzowskiej ekstraklasy, tracąc gola w 90. minucie.

tłumaczył przed meczem jeden z miejscowych kibiców gospodarzy koledze. Tego planu nie uda się zrealizować.

Pierwsze pół godziny wypełniła walka o stworzenie dobrej sytuacji bramkowej. Kłopoty mieli z tym piłkarze obu zespołów. W 30. minucie obok słupka gliwickiej bramki posłał z bliska piłkę Erik Jendrisek. W rewanżu szybką, ciekawą akcję przeprowadzili gospodarze. Zakończył ją celnym strzałem Mateusz Mak, tyle że ze spalonego. Poprawił się jeszcze przed przerwą, dobijając obronione przez Grzegorza Sandomierskiego uderzenie Martina Nespora.

Po przerwie Cracovia podkręciła tempo, zaatakowała i po pięciu minutach grupa jej kibiców podskoczyła radośnie, kiedy piłka wpadła do gliwickiej bramki uderzona przez Jendriska. Przedwcześnie, bo znów okazało się, że ze spalonego. "Legalnym" wyrównaniem mógł się za to skończyć rajd Tomasa Vestenicky'ego, który minął bez problemu obrońców Piasta, ale jego strzał zatrzymał Jakub Szmatuła.

Gliwiczanie pierwszy raz w drugiej połowie przedarli się na pole karne gości w 65. minucie, kiedy po akcji Martina Bukaty fatalnie spudłował z 11 metrów Kamil Vacek. Potem, po błędzie krakowian, z linii pola karnego również niecelnie strzelił Nespor.

Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego walczyli o wyrównanie i osiem minut przed końcem mogli osiągnąć cel, gdyby nieco lepiej głową strzelił Dariusz Zjawiński. Jak należy takie akcje kończyć pokazał koledze Miroslav Covilo, wykorzystując w 90. minucie dokładne dośrodkowanie Mateusza Wdowiaka.

Piast zwiększył do trzech punktów stratę do liderującej Legii, Cracovia przedłużyła do sześciu serię ligowych spotkań bez wygranej.

Piast Gliwice - Cracovia Kraków 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Mateusz Mak (42), 1:1 Miroslav Covilo (90-głową).
Żółta kartka - Piast Gliwice: Gerard Badia, Bartosz Szeliga. Cracovia Kraków: Marcin Budziński, Bartosz Kapustka, Miroslav Covilo.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów 5 644.
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Kornel Osyra, Uros Korun, Hebert, Patrik Mraz - Bartosz Szeliga, Radosław Murawski, Paweł Moskwik (64. Martin Bukata), Kamil Vacek, Mateusz Mak (77. Gerard Badia) - Martin Nespor (86. Josip Barisic).
Cracovia Kraków: Grzegorz Sandomierski - Paweł Jaroszyński, Hubert Wołąkiewicz, Florin Bejan, Deleu (73. Mateusz Wdowiak) - Jakub Wójcicki, Miroslav Covilo, Marcin Budziński (46. Tomas Vestenicky), Bartosz Kapustka, Erik Jendrisek - Mateusz Cetnarski (79. Dariusz Zjawiński).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj