Stadion beniaminka nie spełnia norm wymaganych w ekstraklasie, więc po awansie klub z Niepołomic podejmuje swoich rywali na obiekcie "Pasów".

Trener Cracovii Jacek Zieliński, nie ukrywa, że liczy na wsparcie kibiców i deklaruje chęć rehabilitacji, za ostatni nieudany, bo przegrany 2:4 występ przeciwko Jagiellonii Białystok.

Reklama

Musimy dać z siebie "maksa". Mamy wiele do odrobienia jeśli chodzi o kredyt zaufania naszych fanów – zadeklarował.

Cracovia w tym sezonie ma problemy z wygrywaniem na swoim stadionie. W pięciu meczach odniosła tylko jedno zwycięstwo 2:1 nad Zagłębiem Lubin, zremisowała z Piastem Gliwice (1:1) i Koroną Kielce (0:0) oraz poniosła dwie porażki – 1:5 z Pogonią Szczecin i 2:4 w poprzedniej kolejce z Jagiellonią.

Zieliński przyznał, że dwutygodniową przerwę reprezentacyjną zespół przepracował bardzo solidnie. Rozegrano także sparing z 1-ligową Stalą Rzeszów wygrany 2:1. Zaznaczył jednak, że pewnym problemem było nieobecność sześciu piłkarzy, którzy wypełniali swoje obowiązki reprezentacyjne.

Dopiero w czwartek pierwszy raz trenowaliśmy w komplecie. Jest ryzyko, że kadrowicze mogą być zmęczeni, bo "nasi" dwaj Finowie i Jani Atanasov podróżowali przez całą Europę. Po poprzedniej przerwie widać było z ten problem w meczu z Widzewem Łódź. Teraz różnica jest taka, że Benjalmin Kallman i Atanasov zaliczyli na boisku niewiele minut i są bardziej zmęczeni podróżą, ale mamy do meczu jeszcze 48 godzin i mają czas, aby odpocząć – wyjaśnił.

Sytuacja kadrowa Cracovii jest dobra, praktycznie wszyscy zwodnicy są gotowi do gry. Po długiej przerwie normalnie trenuje już Otar Kakabadze.

Reklama

W ostatnich spotkaniach krakowski zespół stracił sporo bramek. Zieliński przyznał, że gra defensywna zespołu została poddana wnikliwej analizie. Niewykluczone, że dokonana zostanie zmiana w bramce i zamiast Sebastiana Madejskiego między słupkami stanie Lukas Hrosso.

Zastanawiamy się jak to będzie wyglądało, najłatwiej powiedzieć, że zawinił Madejski. Mamy dwa dni, na chwilę obecną nie powiem, czy będzie zmiana – wyjaśnił Zieliński.

Cracovia zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli. Puszcza jest 16. i zdobyła o cztery punkty mniej.

Puszczę i pracę trenera Tomasza Tułacza oceniam pozytywnie. To jedyny prawdziwy beniaminek w tym sezonie, bo Ruch Chorzów i ŁKS grały latami w ekstraklasie. To solidny zespół, który w stu procentach wykorzystuje te atuty, które ma. Trzeba się przygotować na mocną walkę, nietuzinkowe i oryginalne rozwiązywanie stałych fragmentów gry ze strony rywala – podsumował Zieliński.

Sobotni mecz Puszczy z Cracovią rozpocznie się o godz. 15.

Grzegorz Wojtowicz